Dziennik Gazeta Prawana logo

Były esesman usłyszał zarzuty za masakrę we Francji

8 stycznia 2014, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd
Sąd/Shutterstock
To była prawdziwa masakra. 10 czerwca 1944 esesmani wymordowali ponad 600 osób w Oradur-sur-Glane. Jeden z członków oddziału zbrodniarzy nie wymknie się jednak sprawiedliwości. Niemiecka prokuratura postawiła mu zarzuty.

69 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej, możliwy jest kolejny proces domniemanego niemieckiego zbrodniarza wojennego. Prokuratura w Dortmundzie postawiła zarzuty byłemu SS-manowi, który brał udział w maskarze dokonanej przez Niemców we francuskim miasteczku Oradour-sur-Glane.

88-latek odpowie za zamordowanie 25 osób, a także za współudział w morderstwie kilkuset mieszkańców miejscowości. Jak ustalono, mężczyzna należał w czasie wojny do oddziału pancernego SS, który dokonał masakry w Oradur-sur-Glane. 10 czerwca 1944 roku Niemcy wymordowali tam ponad 600 osób. Sam podejrzany nie zaprzecza, że był w tym czasie w miasteczku. Zapewnia jednak, że nie oddał nawet jednego strzału i nie brał udział w zbrodni. We Francji masakra w Oradur-sur-Glane jest symbolem niemieckiego okrucieństwa w czasie wojny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj