Nie rozpoczęły się jeszcze przesłuchania wczoraj zatrzymanych dwóch osób
w sprawie afery taśmowej. Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa
Praga tłumaczyła, że śledczy muszą najpierw przygotować się i zapoznać
ze zdobytymi materiałami.
Mazur dodała, że do przesłuchań musi dojść dzisiaj - czyli przed upływem ustawowych 48 godzin od zatrzymania.
W sprawie dotyczącej taśm "Wprost" postawiono zarzuty dwóm osobom, pracownikom restauracji w których nagrywani byli politycy.
Prokuratorzy prowadzą śledztwo w związku z artykułem kodeksu karnego mówiącym o nielegalnym podsłuchu. Kara za to przestępstwo to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 2.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR