– wspomina pan Robert*. –
Jeśli unikamy kontaktu i nie spłacamy na czas rat, bank ma prawo wypowiedzieć umowę i przekazać naszą sprawę do sądu, a później do komornika. Doliczone mogą zostać też karne odsetki, przez co zadłużenie znacznie się powiększy. To najgorszy scenariusz, ale możemy go uniknąć. Przede wszystkim jak najszybciej zacznijmy działać. Sprawdźmy, ile dokładnie wynosi nasze zadłużenie, przeanalizujmy też domowy budżet i wszystkie wydatki. Skontaktujmy się z bankiem i dowiedzmy się, jakie są możliwości rozwiązania naszego problemu.
– mówi pani Irena*. –
Bank ma prawo przekazać niespłacany kredyt do firmy obsługującej zadłużenia. Wiele osób bardzo obawia się takiej sytuacji, jednak zupełnie niesłusznie. Sprzedaż wierzytelności to nowa szansa na rozwiązanie problemu zadłużenia. Dzięki porozumieniu wypracowanemu wspólnie z doradcą firmy obsługującej zadłużenie możemy znaleźć najlepsze rozwiązanie, które będzie jak finansowy nowy start. Skorzystanie z tej propozycji to najlepszy sposób na zastopowanie narastających odsetek oraz uniknięcie postępowania sądowego i egzekucji komorniczej.
– opowiada pan Andrzej*. –
Warto spotkać się z doradcą firmy, do której trafiło nasze zadłużenie hipoteczne. Wspólnie przeanalizujemy wtedy sytuację i porozmawiamy o dostępnych rozwiązaniach, które są dopasowane do możliwości i potrzeb osoby zadłużonej. W grę wchodzą np. dogodne raty, pozwalające zatrzymać dom lub mieszkanie, rozliczenie długu poprzez nieruchomość czy pomoc w jej sprzedaży. Takie rozwiązania proponuje np. firma KRUK.
W każdej z przedstawionych historii możliwe jest szczęśliwe zakończenie – podpisanie umowy, która pozwoli zakończyć problemy związane z niespłacanym kredytem. To szansa na NOWY START, dzięki któremu odzyskamy spokój ducha i kontrolę nad swoimi finansami.
* Wszystkie imiona zostały zmienione.