Dziennik.pl logo

Włochy: niedowierzanie i konsternację wywołał pogrzeb mafijnego bossa

20 sierpnia 2015, 18:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Włochy-pogrzeb bossa

Niedowierzanie i konsternację wywołał w Rzymie pogrzeb mafijnego bossa. Odbył się tam dziś w południe. Był karawan z początku XX wieku, zaprzężony w sześć czarnych koni, orkiestra grająca motyw przewodni z „Ojca chrzestnego” i helikopter, z którego rozrzucono płatki czerwonych róż.
W jednej z dzielnic na południu Wiecznego Miasta żegnano szefa klanu Casamonica, który trudni się lichwą i sprzedażą narkotyków. Zmarły w 65. roku życia boss Vittorio został nazwany „królem Rzymu”. Na plakacie wywieszonym na zewnątrz kościoła został przedstawiony w koronie, na tle Koloseum i jednocześnie bazyliki św. Piotra. "Podbiłeś Rzym, teraz zawojuj niebo" - brzmiało życzenie na innym afiszu. Gdy wyniesiono trumnę z kościoła i umieszczano ją w czarnym rolls-roysie, pojawił się
helikopter, z którego posypały się tysiące płatków róż. Orkiestra grała temat z „Ojca chrzestnego”. Żałobnicy płakali i bili brawo. Przedstawiciele lewicy zażądali od szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wyjaśnień w sprawie mafijnego pogrzebu. Oczekują też, że zdystansuje się od niego stołeczna diecezja.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/em/ gaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj