- oświadczyła posłanka Platformy i b.wiceminister finansów Izabela Leszczyna. - podkreśliła
Leszczyna przypomniała, że ustawa dotycząca SKOK-ów weszła w życie dopiero po 3 latach od jej uchwalenia przez Sejm w 2009 r., a opóźnienie związane było z tym, że ówczesnego prezydenta Lech Kaczyński skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Jak mówiła posłanka PO, choć ostatecznie udało się wprowadzić nadzór nad kasami, to wielu - wskazała Leszczyna. - podkreśliła.
Posłanka Platformy wyraziła opinię, że jeśli PiS nie ma nic do ukrycia, to powinien poprzeć wniosek o powołanie takiej komisji. - stwierdziła Leszczyna.
Wtórował jej poseł Platformy Krzysztof Brejza, który zwracał uwagę, że straty w systemie SKOK , a w efekcie upadłości kilku kas poszkodowanych zostało ponad 100 tys. osób. - zwrócił uwagę. Brejza podkreślił, że w ciągu 20 lat BFG wydał na ratowanie wszystkich banków w Polsce ok. 700 mln zł. - dodał.
Bankowy Fundusz Gwarancyjny informował na początku tego roku, że od 2014 r. przeznaczył na wypłaty dla deponentów upadłych instytucji finansowych 5,2 mld zł, w tym dla deponentów SKOK Wołomin 2,2 mld zł, klientów SK Banku 2 mld zł, deponentów SKOK Wspólnota - 817,5 mln zł i deponentów SKOK Kujawiak - 183,9 mln zł.
Wcześniej posłowie PO proponowali, by sprawą SKOK zajęła się inna komisja śledcza - ds. Amber Gold. Została ona powołana na wniosek PiS we wtorek. Poprawka Platformy w tej sprawie przepadła jednak podczas głosowania w sejmowej komisji ustawodawczej.
W poniedziałek podobny projekt uchwały ws. powołania komisji śledczej ds. SKOK złożył klub Nowoczesnej. Posłowie tego klubu w uzasadnieniu wskazywali na m.in. liczne informacje pochodzące od organów państwa - KNF, NIK, NBP - o nieprawidłowościach w działaniu systemu SKOK-ów.
Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński ocenił w rozmowie z PAP, że do Platforma wreszcie dotarło, iż próba połączenia dwóch komisji śledczych to pomysł - powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że w Sejmie znajdą się dwa konkurencyjne projekty, co - skwitował Zembaczyński.