Pietraszkiewicz przypomniał, że ostateczne rozstrzyganie sporów ws. umów między bankami a klientami będzie należało do sądów krajowych. - mówił w czwartek na konferencji prasowej prezes ZBP. oświadczył Pietraszkiewicz. Jak dodał, Związek spodziewa się, że sądy będą uwzględniały wyjątkowość sytuacji, w jakich znaleźli się klienci i w jakich znalazły się banki.
Jak wskazał, wyjątkowość polegała m.in. na tym, że ludzie chcieli zaciągać kredyty na mieszkania, a na polskim rynku brakowało krajowych oszczędności i banki musiały importować kapitał. W 2008 r. banki miały łącznie zaimportowany kapitał w wysokości 220 mld zł, i to dodatkowo - ponad zebrane w kraju oszczędności. Bez tych pieniędzy nie wybudowano by kilkuset tysięcy mieszkań - podkreślił Pietraszkiewicz. Jak dodał prezes ZBP, TSUE
Jak także zaznaczył Pietraszkiewicz, TSUE kolejny raz potwierdził, że ocena umowy kredytowej nie może i nie powinna się odbywać w sposób automatyczny. - podkreślił Pietraszkiewicz. Zaznaczył, że rozstrzyganie sporów pomiędzy bankami a klientami dotyczące umów kredytów frankowych będzie każdorazowo należało do polskich sądów.
Szef ZBP zwrócił uwagę, że wyrok TSUE nie wyjaśnia wszystkich wątpliwości związanych z tą grupą kredytów, . Przypomniał, że podobna sytuacja miała miejsce na Węgrzech, gdzie kolejne orzeczenia prowadziły do konieczności zadawania do TSUE następnych pytań. Chodzi - jak powiedział - o wyroki z kwietnia 2014 r., 3 grudnia 2015 r., 20 września 2018 r. oraz najnowszego - z 15 listopada 2018 r.
W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł w sprawie dotyczącej kredytów we frankach szwajcarskich. Może on mieć istotny wpływ na sytuację Polaków, którzy mają kredyty mieszkaniowe w tej walucie. Trybunał stwierdził, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.