Flagi obu krajów wyglądają podobnie, mają po trzy poziome pasy w tych samych kolorach, ale inny jest ich układ. Rosyjska to od góry biały, niebieski i czerwony, a w serbskiej barwy czerwona i biała zamienione są miejscami.
After DFB breakdown Adidas also pats at Russia's European jersey https://t.co/9MFW19MyAR pic.twitter.com/vEyknXD45c
— MbS Canada (@En24Newsy) November 13, 2019
Niemiecki producent zobowiązał się do poprawy wzoru. - napisał Adidas w oświadczeniu.
To nie pierwsze kontrowersje wokół strojów tego producenta w ostatnich dniach. W Niemczech, krótko po oficjalnej prezentacji nowej koszulki drużyny narodowej, okazało się, że w nadrukowanych na plecach nazwiskach dwóch reprezentantów są... literówki. Zamiast "Hector" (Jonas) pojawiło się "Hecktor", a zamiast "Waldschmidt" (Luca) na stroju, który kibice mogli kupić w sklepie internetowym Adidasa, znalazło się "Waltschmidt".
- przekazał rzecznik firmy, według którego pomyłka wynikała z "błędu technicznego".
Z kolei w Hiszpanii nie słabnie krytyka za rzekome upolitycznienie strojów reprezentacji tego kraju. Część mediów wskazuje, że nowe koszulki - kratkowane w różne tony czerwieni - mają odzwierciedlać zmiany polityczne w tym kraju i oddawać wewnętrzne podziały. Federacja zapewnia natomiast, że taki wzór ma sprawiać wrażenie, że ta reprezentacja jest wyjątkowa, różni się od innych, ale równocześnie podkreślać fakt, że mimo podziałów politycznych futbol jednoczy Hiszpanów. Kolorystyka ma też nawiązywać do pierwszej turniejowej koszulek hiszpańskich piłkarzy, w jakich blisko sto lat temu zagrali na igrzyskach olimpijskich w Antwerpii.
Rosja jest wśród sześciu zespołów, które są już pewne występu w Euro 2020. W tym gronie jest też Polska. Niemcy i Hiszpania o awans muszą jeszcze powalczyć.