Katalońscy separatyści zapowiadają protesty i manifestacje, a nawet próbę niedopuszczenia do rozegrania meczu. Z powodów bezpieczeństwa oba zespoły zakwaterowane są w tym samym hotelu i mają w tym samym czasie przejechać na Camp Nou. Porządku ma strzec ponad 3000 funkcjonariuszy policji i firm ochroniarskich.

Reklama

Będzie trochę inaczej niż zwykle. Powiedziano nam, żebyśmy razem wyjechali z hotelu, i tak też zrobimy. Ważne jest, żeby to spotkanie się odbyło. Musimy skoncentrować swoją energię na tym, co wydarzy się na boisku. Wszystko inne - to, co poza nim - możemy sobie omawiać przez cały tydzień, ale przede wszystkim rozegrajmy mecz piłki nożnej - powiedział szkoleniowiec gości Zidane.

Pierwotnie El Clasico miało się odbyć w październiku, ale zostało przełożone na środę ze względu na napiętą sytuację w Katalonii.

Jesteśmy świadomi tego, jakie okoliczności towarzyszą temu meczowi. Wiemy, że ludzie o tym mówią, ale nas martwi to, co wydarzy się na boisku. Na inne rzeczy nie mamy wpływu i nie myślimy o niczym innym niż 90 minut tego spotkania - zapewnił trener gospodarzy Valverde.

Napięcie spróbował rozładować artysta występujący pod pseudonimem Tvboy, który stworzył na popularnej barcelońskiej ulicy Passeig de Gracia graffiti, przedstawiające całujących się Gerarda Pique z ekipy gospodarzy i kapitana rywali Sergio Ramosa. Obraz podpisał słowami "Spain kiss and talk".

W tabeli prowadzi Barcelona przed Realem. Obie drużyny w 16 meczach zgromadziły po 35 punktów, a Katalończycy mają nieznacznie lepszy bilans bramek (+23 wobec +21).

Ostatnio graliśmy dobrze, osiągaliśmy korzystne wyniki. Przyjeżdżamy na to spotkanie w dobrych nastrojach - dodał Zidane, którego podopieczni są niepokonani w 11 ostatnich spotkaniach, licząc wszystkie rozgrywki.

Reklama

Z Barceloną nie wygrali natomiast ani razu w ostatnich sześciu konfrontacjach - od meczu o Superpuchar w 2017 roku. W ekstraklasie ze zwycięstwa nad odwiecznym rywalem cieszyli się ostatnio w kwietniu 2016 roku na Camp Nou.

"Duma Katalonii" jest z kolei niepokonana w dziewięciu spotkaniach, licząc wszystkie rozgrywki.