Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbrodnie komunistyczne bez przedawnienia? Bosak apeluje do IPN

25 maja 2020, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Areszt Śledczy Warszawa Mokotów Rakowiecka więzienie Warszawa-Mokotów
<p>Areszt Śledczy Warszawa Mokotów Rakowiecka więzienie Warszawa-Mokotów</p>/Mariusz Nowik / dziennik.pl
Z apelem o nowelizację ustawy o IPN, która nie pozwoli na przedawnianie się zbrodni komunistycznych, zwrócił się do władz państwa kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak. Jesteśmy winni to takim bohaterom jak rotmistrz Witold Pilecki - podkreślił.

W poniedziałek przypada 72. rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego. Kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak wraz z posłem tego koła Grzegorzem Braunem złożyli z tej okazji kwiaty w hołdzie Pileckiemu przed b. więzieniem na ul. Rakowieckiej.

Następnie na konferencji prasowej poświęconej polskiej polityce historycznej Bosak przekonywał, że rozliczenie komunistycznych zbrodni jest zagrożone.

Zgodnie z ustawą o IPN bieg terminu przedawnienia zbrodni komunistycznych niebędących zbrodniami wojennymi lub zbrodniami przeciwko ludzkości rozpoczyna się od dnia 1 sierpnia 1990 r. Karalność tych zbrodni ustaje po 40 latach, gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa, oraz po 30 latach, gdy czyn stanowi inną zbrodnię komunistyczną.

Bosak zarzucił władzom państwa "skandaliczną bierność wobec faktu, że 1 sierpnia mają w sposób automatyczny na mocy ustawy o IPN przedawnić się komunistyczne zbrodnie". "Apelujemy do władz naszego państwa, żeby jak najszybciej znowelizować ustawę o IPN, tak, aby zbrodnie komunistyczne nie ulegały automatycznemu przedawnieniu" - podkreślił.

 - mówił. dodał.

mówił z kolei Braun. Wyraził zadowolenie, że wraz z Krzysztofem Bosakiem dzieli "wspólnotę pamięci historycznej".

 - zapewnił.

72 lat temu w więzieniu mokotowskim w Warszawie władze komunistyczne wykonały wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, oficerze ZWZ-AK, który w 1940 r. dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do Auschwitz, aby zdobyć informacje o obozie; po ucieczce z Auschwitz walczył w Powstaniu Warszawskim, po upadku powstania trafił do niewoli niemieckiej.

Wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu gen. Władysława Andersa. Został schwytany przez UB, był torturowany i w 1948 r. skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce jego pochówku nie zostało ujawnione przez władze komunistyczne. Prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono, wraz z innymi ofiarami, do dołów śmierci na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

W 1995 r. Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2006 - Orderem Orła Białego. We wrześniu ub.r. na placu przed MIIWŚ w Gdańsku odsłonięto jego pomnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj