Obecnie pracuje w nim około 40 osób, a po cięciach ma zostać 15-20. W większości przypadków klub pozbędzie się skautów, którym z końcem czerwca wygasają umowy.

Reklama

Władze klubu już na początku maja przyznały, że z powodu pandemii poniesiono stratę wynoszącą 120-140 mln euro. Na tę kwotę składa się m.in. zatrzymana sprzedaż biletów na mecze, czy wejściówek do klubowego muzeum.

Piłkarze "Dumy Katalonii" zgodzili się na sięgające 70 procent zmniejszenie wynagrodzenia na czas trwania w Hiszpanii stanu wyjątkowego. Prawdopodobnie klub będzie chciał, aby obniżka obowiązywała dłużej.

Według ESPN, Barcelona jest także zdeterminowana, aby do końca czerwca sprzedać piłkarzy o wartości 70 mln euro. Ma to pomóc zrównoważyć budżet.

Zgodnie z ubiegłorocznym raportem finansowym Barcelona ma dług netto w wysokości 217 mln euro.