Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaginione i nagle odnalezione sprawozdania TVP. Ile czasu antenowego poświęcono partiom?

6 sierpnia 2022, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba TVP Woronicza Warszawa
<p>Siedziba TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie</p>/dziennik.pl
Od kilku miesięcy na stronie Telewizji Polskiej nie publikowano kwartalnych sprawozdań dotyczących tego, ile czasu antenowego przeznaczono np. poszczególnym partiom politycznym. Raporty nagle pojawiły się na stronie TVP. Stało się to tuż po tym, jak "Gazeta Wyborcza" poprosiła Telewizję Polską o ich udostępnienie.

Szczegółowe raporty dotyczące obecności polityków na antenach Telewizji Polskiej od lat udostępniane były na stronie internetowej publicznego nadawcy. Wyliczenia są o tyle istotne, że pokazują w sposób niezaprzeczalny, ile czasu antenowego w rzeczywistości otrzymuje partia rządząca, a ile przypada opozycji - przypomina gazeta.

Raporty na stronie internetowej pojawiały się - jak czytamy - zazwyczaj kilkanaście dni po zakończeniu danego kwartału. Ostatni opublikowany raport dotyczył IV kwartału ubiegłego roku i pojawił się na stronie w styczniu. Potwierdza to kopia strony, na stronie web.archive.org. Po nim - zapadła cisza. 

Dziennikarze gazety zwrócili się więc do Telewizji Polskiej z wnioskiem o udostępnienie danych za I i II kwartał. - czytamy. 

Jak podaje gazeta na ponowny wniosek o dane, złożony 4 sierpnia, dzień później odpowiedział wicedyrektor biura spraw korporacyjnych Telewizji Polskiej Robert Sołek. Jak poinformował, "na wniosek udostępniane są jedynie te informacje, których nie można znaleźć na stronach TVP". Okazało się, że dokumenty faktycznie tam są. Zostały utworzone 5 sierpnia, ok. 13.50, czyli mniej więcej dwie godziny przed tym, gdy Robert Sołek przesłał dziennikarzom swoją odpowiedź.

Co jest w dokumentach?

W styczniu, lutym i marcu tego roku PiS (wliczając m.in. przedstawicieli rządu, kancelarii premiera i kancelarii prezydenta) był obecny na antenach TVP odpowiednio przez ponad 40 godzin, 38 godzin i blisko 5,5 godziny (marzec to pierwsze dni wojny w Ukrainie).  Do tego dochodzi - liczona osobno - Solidarna Polska (prawie 9 godzin, ponad 9 godzin i niecałe 8) - podaje gazeta. Dla porównania, Platforma Obywatelska (włączając w to również marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego), w tych samych miesiącach była pokazywana przez ponad 10 godzin, blisko 8 godzin i niemal 6 godzin.

Co ciekawe, Porozumienie, które popadło w konflikt z PiS, w styczniu było pokazywane przez 14 sekund, w lutym wcale, a w marcu przez niecałe 8 minut.

W II kwartale, w kwietniu, maju i czerwcu PiS pokazywano przez 51 godzin, 50 godzin i niemal 67 godzin. Solidarna Polska to dodatkowe niemal 7 godzin, prawie 11 godzin i 12 godzin - zauważa gazeta. W tym samym czasie wypowiedzi polityków PO emitowano przez odpowiednio niemal 8 godzin, 10 godzin i 9 godzin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj