Dziennik Gazeta Prawana logo

Kardynał Nycz: Musimy się zdobyć na pełniejsze pojednanie z narodem ukraińskim

28 maja 2023, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kazimierz Nycz
Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz/PAP
"Musimy się zdobyć na krok większego i pełniejszego pojednania między naszymi narodami, polskim i ukraińskim, a to nie jest możliwe bez wzajemnego przebaczenia" - mówił w niedzielę, w Piekarach Śląskich, do uczestników pielgrzymki mężczyzn, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Na uroczystości do Piekar Śląskich, które należą do najważniejszych wydarzeń religijnych na Górnym Śląsku, przybyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, ministrowie, parlamentarzyści i samorządowcy, a spośród duchownych m.in. kard. Stanisław Dziwisz i kard. Kazimierz Nycz, który przewodniczył mszy św. i wygłosił homilię.

Metropolita warszawski mówił m.in. o współczesnej kondycji rodziny, w kontekście której wzywał do formacji w duchu prawdziwej wolności, która znajduje spełnienie w miłości. Akcentował jednocześnie, że miłość sprawia, że wolność nie może być samowolna, musi się umieć ograniczyć, musi być zdolna do wyrzeczeń. „Miłość musi się samo ograniczyć” – wyjaśniał.

Miłość musi kosztować. Człowiek musi dać coś ze swego, a nie tylko dawać z tego, co mu zbywa - wskazał kard. Nycz akcentując, że dotyczy to także tematu pięknej polskiej pomocy narodowi ukraińskiemu w jego okrutnej wojnie przeciwko Rosji, która tę wojnę wypowiedziała. Ta miłość także musi kosztować nas, którzy przyjęliśmy do naszych domów ludzi, do naszych szkół, do naszych szpitali; państwo musi kosztować i kosztuje, bo bez tego nie ma prawdziwej miłości - uznał.

"Musimy się zdobyć na…"

I w tym momencie chciałem powiedzieć rzecz być może nie najbardziej popularną. Wydaje się, że po półtora roku tej okrutnej wojny musimy się zdobyć na zrobienie kroku następnego - kroku w kierunku jeszcze większego i pełniejszego pojednania między naszymi narodami, polskim i ukraińskim. A to pojednanie, tak jak znamy tego przykłady z historii, nie jest możliwe bez wzajemnego przebaczenia. A pewnie, jak to bywa między ludźmi i narodami, mamy sobie co przebaczać - ocenił.

Czasem słyszę: to wszystko jest za wcześnie, za świeże, trzeba poczekać. Wtedy zadaję pytanie i się go nie wstydzę: jeżeli teraz jest za wcześnie i teraz nie jest czas, kiedyśmy sobie tak pięknie w ostatnich dwóch latach pomagali i współpracowali - jeżeli nie teraz, to postawmy pytanie: kiedy? Pozostawmy te myśli do refleksji - podkreślił kard. Nycz.

autor: Mateusz Babak

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj