W dwóch pierwszych setach Alcaraz dominował na korcie. Chwila słabości dopadła go w trzeciej partii, w której prowadził już 4:1. W kolejnych gemach zmarnował trzy piłki meczowe i Tsitsipas zdołał doprowadzić do tie-breaka.
W nim Hiszpan znów zaczął grać bardzo dobrze i szybko odskoczył na 4-1. Tsitsipas później obronił jeszcze dwie piłki meczowe, ale przy szóstej skapitulował.
Pod nieobecność kontuzjowanego Rafaela Nadala, Alcaraz uchodzi za głównego pretendenta do tytułu w Paryżu, obok Novaka Djokovica. To właśnie Serb będzie w piątek jego półfinałowym rywalem.
Kilka godzin wcześniej grający z "trójką" Djokovic pokonał Rosjanina Karena Chaczanowa (nr 11.) 4:6, 7:6 (7-0), 6:2, 6:4.
Przed rokiem Alcaraz w stolicy Francji odpadł w ćwierćfinale, po porażce z Niemcem Alexandrem Zverevem. Później jednak wygrał inny wielkoszlemowy turniej - US Open.
Djokovic natomiast dwukrotnie triumfował we French Open - w 2016 i 2021 roku. Łącznie ma w dorobku 22 tytuły wielkoszlemowe w singlu, podobnie jak Nadal.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
