Dziennik Gazeta Prawana logo

Lasek o przyszłości CPK. "Prawdopodobieństwo wynosi poniżej 1 procent"

10 lutego 2024, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Lasek
Maciej Lasek, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego/PAP
Maciej Lasek, Pełnomocnik rządu ds. CPK poinformował w sobotę, że wojewoda mazowiecki zwrócił do uzupełnienia wniosek o decyzję lokalizacyjną w sprawie CPK. Wyjaśnił, że "prawdopodobieństwo utrzymania harmonogramu, o którym wspominał poprzedni pełnomocnik Marcin Horała wynosi poniżej 1 procent".

"Nie ma dzisiaj dyskusji: zamykamy, czy nie zamykamy CPK. Audyt prowadzony jest po to, żeby ten projekt postawić 'z głowy na nogi'. Trzeba go zracjonalizować" - powiedział Lasek w sobotę w TVN24. Jak zaznaczył, "nie mówimy, że zwijamy projekt, tylko budujemy nowoczesną infrastrukturę". Wyjaśnił, że "prawdopodobieństwo utrzymania harmonogramu, o którym wspominał poprzedni pełnomocnik Marcin Horała wynosi poniżej 1 procent". "Firmy zewnętrzne, rok temu powiedziały, że to będzie 5 procent" - dodał.

Lasek zaznaczył, że w związku z audytem, rozmowy z inwestorami są zamrożone. "Inwestorzy są w tzw. standby-u" - powiedział.

Lasek: Nie ma gotowego projektu terminala

Na pytanie, czy jest gotowy masterplan i projekt terminala, Lasek powiedział, że "inwestycja ma swój masterplan i decyzję środowiskową, natomiast nie ma gotowego projektu terminala, który jest w trakcie realizacji". "Nie została także wszczęta procedura ws. wniosku lokalizacyjnego. Z tego co wiem wniosek został zwrócony do uzupełnienia przez wojewodę mazowieckiego. Spółka ma na to 60 dni" - powiedział pełnomocnik rządu ds. CPK.

Zastrzegł, że "jeśli będzie decyzja o budowie CPK, to w tym roku będzie pozwolenie na budowę".

Dopytywany, czy jeśli nie będzie budowy CPK, należy zrealizować projekty kolejowe, które "opakowują" lotnisko, Lasek oświadczył, że "powinno się zrealizować te projekty, które są niezbędne z punktu widzenia ruchu" kolejowego. Zastrzegł, że "istotna jest także kolejność". "Dziś nikt nie kwestionuje budowy nowych linii dużych prędkości w przebiegu tzw. Y, czyli Warszawa-Łódź-Wrocław, ale już mało kto mówi, które z tych odcinków zaowocowałby największym skróceniem podróży" - powiedział. Zauważył, że "największy zysk byłby na odcinku Wrocław-Łódź".

"Wtedy nie ma sensu utrzymywania lotniska Chopina"

Lasek podkreślił, że spółka CPK rozmawia o koordynacji najważniejszych inwestycji kolejowych z PKP i PLK. Przyznał, że w przypadku istnienia CPK nie ma sensu utrzymywania lotniska Chopina w Warszawie. Zastrzegł, że "tak czy inaczej musimy dzisiaj zainwestować w lotnisko Chopina i port w Modlinie".

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów ma być wybudowany port lotniczy. W skład CPK mają wejść też inwestycje kolejowe: węzeł przy porcie lotniczym i połączenia na terenie kraju, które mają umożliwić przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj