Dłuuugie nogi w piasku
05 listopada 2007Jedni budują zamki, inni klepią piasek w foremkach, a chevrolet usypuje prawdziwą terenówkę. Po co? By uświadomić Brytyjczykom, że wnoszą z plaży do swoich aut ponad 160 tys. ton piachu.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.