Politykom brakuje kontroli ekspertów08 listopada 2010Na Zachodzie think tanki to skuteczne grupy nacisku na rządy. W Polsce nie mają realnego znaczenia.
Gospodarka jest zbyt ważna, by ją zostawić politykom04 listopada 2010 Rząd ogłosił przetarg na audyt we wszystkich resortach, by usprawnić zarządzanie. Nareszcie. Powinien jeszcze wynająć fachowców do reformy absurdalnych przepisów czy systemu podatkowego.
Waluty – potężna broń XXI wieku29 października 2010 Nie liczcie na koniec wojny walutowej. Nie będzie żadnych pokojów, traktatów, poklepywania się po plecach. W dobie płynnych kursów walutowych i osłabienia pozycji USA mamy do czynienia z węzłem gordyjskim, który ciężko przeciąć.
Fiskus kontratakuje28 października 2010 Skrupulatność inspektorów nie zniechęca do prób oszukania urzędu skarbowego, a czasem tylko wygrania z nim przemyślnej, ale całkowicie legalnej gry o uniknięcie podatku.
Świat zmierza ku drugiej wojnie walutowej22 października 2010Manipulowanie kursem własnego pieniądza jest łatwiejsze niż przeprowadzenie trudnych reform. Wiedzą o tym Stany Zjednoczone, które zamierzają drukować dolary, by obniżyć ich wartość i tym samym pobudzić eksport. Takie działanie ma jeszcze jedną zaletę: ciężar wychodzenia z kryzysu przerzuca na innych.
By legislacyjna rewolucja PO nie ugrzęzła za Piotrogrodem20 października 2010Oby rządowi i posłom koalicji nie zabrakło zapału tak jak dwa lata temu. Wtedy też zapowiadano wielką ofensywę, która niestety daleko nie dotarła. Można rzec, że ugrzęzła gdzieś po drodze - pisze Paweł Różyński.
Manipulacje walutą, czyli protekcjonizm na horyzoncie11 października 2010Słaby kurs złotego pomógł nam przetrwać najsilniejsze uderzenie kryzysu. Problem w tym, że w 2011 roku nasza waluta będzie się umacniać, niezależnie od tego, jakie są nasze oczekiwania - pisze Paweł Różyński.
Chór ekonomiczno-artystyczny o polskim długu publicznym23 września 2010Sprawa polskiego długu publicznego trafiła pod strzechy. W internecie można już posłuchać stosownej piosenki. Najwyraźniej sprawa jest oceniana jako tak poważna, że przestała być jedynie tematem dla ekspertów wtajemniczonych w meandry gospodarki, posługujących się niedostępną ogólnie wiedzą o liczbach, procentach i progach.