Rzeczpospolita pałująca. Gdy nadciąga kryzys, to lud często bywa rozdrażniony14 listopada 2020Gdy nadciąga kryzys, to lud często bywa rozdrażniony. W II RP radzono sobie z tym przy użyciu ostrzeżeń, pałek i kul.
Początek końca III RP. Przesilenie polityczne w Polsce nadciąga wielkimi krokami [FELIETON]14 listopada 2020Przesilenie polityczne nadciąga w Polsce dużymi krokami. Pewne jest tylko, że coś się kończy, choć przecież ważniejsze, co się zacznie?
Rosjanie starali się głównie nie przeszkadzać. Oto jak polska lewica i prawica wzięły się za łby07 listopada 2020Polityczni liderzy zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, by za ich wizje młodzi ginęli na ulicach.
Koronawirus i władza, czyli powrót do kombinatorstwa jak za komuny [FELIETON]07 listopada 2020Jeśli ktoś żywi złudzenia, że podczas jesiennego lockdownu społeczeństwo zachowa się podobnie solidarnie jak wiosną, będzie przykro rozczarowany.
ONR kontra "lewactwo" niczym w II RP. "Mechaniczna pomarańcza" po polsku [FELIETON]01 listopada 2020W tym tygodniu mecz między Naczelnikiem a jego krajem prawie został rozstrzygnięty. To znaczy Naczelnik prawie wygrał, a kraj prawie się pogrążył, lecz dopóki sędzią jest epidemia, rozgrywka będzie trwać.
Kaczyński od początku epidemii sukcesywnie podkręca płomień pod polskim kotłem [FELIETON]24 października 2020Za kilka tygodni społeczna frustracja w Polsce osiągnie poziom niewidziany w Kraju nad Wisłą bodajże od roku 1980. Wspólnym wysiłkiem doprowadzą do tego koronawirus, lockdown i Jarosław Kaczyński.
Przyjaźń Erdogana z Putinem? Obaj jedynowładcy udają sojuszników23 października 2020Ziemie leżące po południowej stronie Kaukazu carska Rosja wydzierała z tureckich rąk kawałek po kawałku przez ponad półtora wieku. Teraz Turcja może tam wrócić o wiele szybciej.
Rządowa propaganda sukcesu skutecznie wyparła racjonalność [FELIETON]18 października 2020Z półrocznym opóźnieniem Polacy doświadczają tego, co już wiosną dotknęło Europę Zachodnią. Najbardziej tym faktem zdziwieni są ludzie, którzy w III RP posiadają jakąś władzę.
Churchill a sprawa polska. Rzecz idzie o los państwa [FELIETON]10 października 2020Lekcja, jakiej udzieliła nam pierwsza fala epidemii nie została nawet zrozumiana, a tym bardziej z niej nie skorzystaliśmy. Jeśli tak samo zmarnujemy drugą falę kryzysu, to przyszłe rachunki mogą okazać się nie do zapłacenia.
Polityka zagraniczna niczym mitomańskie myślenie życzeniowe Józefa Becka [FELIETON]04 października 2020Druga fala pandemii, wojna Azerbejdżanu z Armenią, Donald Trump zakażony koronawirusem. Ten tydzień przyniósł całkiem sporo nowych kropli podmywających stabilność świata. Za to Polska w nowe czasy wchodzi z polityką zagraniczną łączącą w sobie największe patologie z przeszłości.
Anglia na nowych torach. Koleje znów mają rozbujać gospodarkę27 września 2020Koleje radykalnie odmieniły życie mieszkańców Wysp Brytyjskich, po czym o mały włos nie stały się pięknym wspomnieniem. Teraz znów mają rozbujać gospodarkę.
Gnicia obozu władzy nie daje się od razu wyczuć po przykrym zapachu [FELIETON]26 września 2020To, że obóz władzy gnije nie daje się od razu wyczuć po przykrym zapachu. Choć i na niego nieuchronnie przychodzi czas. Wcześniej jednak pojawiają się zwiastujące go symptomy.
Hollywood na cenzurowanym. Ośrodek amerykańskiej kinematografii miał być krainą wolności20 września 2020W 1934 r. amerykańscy katolicy z wielkim zapałem ruszyli na krucjatę przeciwko Hollywood. Aktywiści byli gotowi oprotestować każdy film, który zyskałby opinię niemoralnego. Wkrótce producenci ogłosili kapitulację.
Ucieczka od rzeczywistości trwa w Polsce już wiele lat, lecz ostatnio nabiera tempa [FELIETON]20 września 2020Teraźniejszość Polski jest niestabilna, a przyszłość niepewna. Wszelkie zmartwienia przejdą jednak od ręki, gdy podyskutujemy sobie o wygraniu wojny z ZSRR lub III Rzeszą i popatrzymy na paroksyzmy obozu władzy, zainicjowane ponoć w imię dobra wszystkich norek.
Gozdyra, Saramonowicz, Jedliński... Schemat linczu na Twitterze zawsze był ten sam [FELIETON]12 września 2020Herbert McLuhan miała rację, że nowe środki komunikacji uczynią z ludzkości „globalną wieś”. Nie przewidział jednak, że w demokratycznych państwach narodzą się co najmniej po dwie i będą obowiązywać w nich reguły przeniesione jako żywo z dziewiętnastowiecznych wiosek.