• Działacze ONR
    Bywało ciężko. Zwłaszcza jak trzeba było odpracować swoje na akcjach, a potem słuchało się w telewizji o grupie faszystów. My byliśmy przekonani, że naprawdę robimy to dla Polski. Nie dla siebie, nie dla pieniędzy. Z czasem wszystko się wywróciło. Heilowanie zamiast graby to już była norma - tak sytuację w Obozie Narodowo Radykalnym opisuje jego były działacz. On sam ukrywa się teraz przed swoimi dawnymi kolegami.