Michał Kobosko: Czy PiS wygasi Świętego Mikołaja?
07 grudnia 2015 Czy jest coś dziwnego w tym, że w wielkiej bitwie o Trybunał
Konstytucyjny PiS postanowił iść na ostro? Moim zdaniem nie ma w tym nic
zaskakującego. Politycy partii rządzącej uznali, że sprawy zaszły zbyt
daleko. Trybunał ma być odbity i już. Powinien mieć taki skład i tak
orzekać, by partia rządząca nie miała z jego strony żadnych
niepotrzebnych problemów. Żadnego wstrzymywania zmian ustawowych,
żadnych wątpliwości czy oporu. Po 1989 roku żaden rząd nie odważył się
stawiać sprawy tak otwarcie. Nie dziwią więc emocje po stronie opozycji i
organizacji pozarządowych. Padają najcięższe słowa, oskarżenia o zapędy
totalitarne, inspiracje PRL-owskie i organiczną wręcz niechęć PiS do
podtrzymywania systemu demokratycznego. Mam wrażenie, że szeroka
publiczność to widzi i coraz mniej z tego rozumie.