Palikot mówi co chce, a nie to, co powinien
01 czerwca 2009Janusz Palikot nie przedstawił premierowi kluczowych dokumentów związanych ze swymi zagranicznymi pożyczkami z anonimowych źródeł. Przyznał to wczoraj sam - na konferencji prasowej. Groził za to DZIENNIKOWI: sądem, prokuraturą i pozwem na 10 milionów złotych. Ci, którzy oczekiwali od niego odpowiedzi na konkretne pytania, znowu ich nie dostali.