• Jan Wróbel
    Krystyna Pawłowicz zachowała się suwerennie. Jej starcie z ministrem sprawiedliwości, było starciem pragmatycznego polityka, któremu potrzebny jest w SN swój człowiek, z politykiem mającym partyjno-personalną układankę w nosie.
  • Jarosław Kaczyński
    "SuperExpress” – gdyby ktoś z państwa nie wiedział – to tabloid znacznie życzliwszy Prawu i Sprawiedliwości niż „Fakt”. Choć czasami dawał prztyczka w nos rządom (szczególnie ministrom zdrowia, tym wiecznym chłopcom do bicia wolnej Polski), to jednak z większym animuszem zawsze dokładał elitom, z którymi PiS akurat wojował.
  • Jarosław Kaczyński i posłowie PiS w Sejmie
    Nikt nie umie wyjaśnić, dlaczego Jarosław Kaczyński powołał na ministra edukacji Romana Giertycha. Giertych jest wymarzonym celem protestów za potępianie tolerancji i przeciwstawianie jej Krzyżowi”. Minęły lata, odkąd w ten sposób skomentowałem wejście lidera LPR do rządu. Kaczyński i Giertych są już dzisiaj innymi ludźmi niż ponad dekadę temu, jednak w działaniach pisowskiej prawicy wciąż widać tę samą skłonność do przeciwstawiania dorobku zachodniej demokracji wartościom chrześcijańskim.
  • Jarosław Kaczyński
    Jak słusznie napisał kilka miesięcy temu... No, nie, felieton źle zaczęty. Powinno być tak: brednie, skandal, kocie kłaki, Putin i hitlerki... Ale niech tam, brnę więc dalej: słusznie napisał Bartek Radziejewski, że Jarosław Kaczyński reformuje polskie państwo, tyle że nie to współczesne, ale to z połowy lat 90. XX w.
  • Premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński w otoczeniu polityków PiS na sali plenarnej.
    W istocie polityka prezesa PiS jest oparta na refleksji, że o stopniu głębokości reformy świadczy przyrost możliwości podejmowania decyzji personalnych przez władzę centralną. A potrzebę zmian potwierdzają wycia opozycji. Jak wyje, to znaczy, że na reformie traci, a więc była ona potrzebna.
  • Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński (C), marszałek Senatu Stanisław Karczewski (P) oraz wicemarszałek, przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki (4P) na korytarzu sejmowym
    Poseł do marszałka Sejmu powinien zwracać się z szacunkiem podobnym jak uczeń zwraca się do nauczyciela. Wyobraża pan sobie, że uczeń mówi: „nauczycielu mój kochany”? Być może to mogłoby się zdarzyć w przedszkolu, ale już nie w szkole podstawowej, a tym bardziej liceum – tak stwierdził marszałek Senatu. Dodał, że obrona posła Szczerby to obrona chamstwa. 
  • Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda
    Co ty tak ciągle o Morawieckim? – dopytują czasem znajomi. Znajomi, jak to w Warszawie, na ogół ogarnięci pisofobią. Nie pytają więc życzliwie. 
  • Jan Wróbel
    Przeczytałem przemówienie Jarosława Kaczyńskiego o „czwartej rewolucji przemysłowej”. Po raz kolejny pada w nim deklaracja, że do władzy doszła w końcu ekipa, która nie zadowala się imitowaniem rozwiązań z Zachodu. 
  • Jan Wróbel
    Ciekawie napisał komentator DGP Zbigniew Parafianowicz o tym, że Jarosław Kaczyński dobrze rozumie istotę kryzysu Unii Europejskiej, ale i tak nie umie zaproponować owocnej alternatywy dla idei „Polski w Unii”. W pewnym sensie to nasz problem narodowy: sen o byciu ponad-Europą.
  • Jarosław Kaczyński
    PiS nie jest partią wierzącą w ideały prawicy. To, rzecz jasna, żadna zbrodnia, ale szkoda, że tak nie jest. Prawica chroni rodziny przed zaborczością Lewiatana – państwowych agend i indywidualistycznego konsumpcjonizmu. PiS obiecuje rodzicom wzmacnianie agend państwa i większe możliwości konsumpcyjne. Prawica, chociaż nie musi być liberalna, wierzy, że samodzielny i przedsiębiorczy obywatel stanowi kręgosłup rozwoju gospodarki.