• Ksiądz
    Z a równo prezeska Akcji Katolickiej Urszula Furtak, jak i abp Stanisław Gądecki (i inni obrońcy Kościoła) napisali już podobne słowa: pod pozorem obrony dzieci dokonuje się ataków na Kościół w Polsce w celu jego obrzydzenia. Po tygodniach defensywy wywołanej głośnym filmem braci Sekielskich nastąpił zatem sygnał do kontrofensywy.
  • Jan Wróbel
    Mamy nowego ministra edukacji i stary problem – co zrobić, by edukacja przestała być częścią partyjnej walki. Upartyjnienie sporów merytorycznych nie przyniosło ani znaczącej poprawy służby zdrowia, ani żadnej poprawy sądownictwa. Partyjny spór, który napędza naszą demokrację, szkole też nie pomaga.
  • Jan Wróbel
    Polskie Stronnictwo Ludowe to ostatnia nadzieja symetrystów. Ma lidera, którego wskazuje na pożądanego przywódcę hipotetycznie zjednoczonej opozycji trzykrotnie więcej jej zwolenników niż Grzegorza Schetynę albo Pawła Kukiza. Ma krytyczny stosunek wobec PiS, ale biorąc udział w wojnie polsko-polskiej, starannie unika chwytów, które ten konflikt oblepiły kłamstwem i fanatyzmem. Nie jest antykapitalistyczne, ale bez trudu mieści się po stronie rozczarowanych neoliberalizmem. Wreszcie notuje niewiarygodną zmianę w sondażach – nie tych o szansach wyborczych, ale w tych na temat zaufania (!).
  • Jan Wróbel
    Likwidacja gimnazjów przestała być już gorącym tematem. Nic dziwnego, skoro za zakrętem czai się możliwy wypadek reformy edukacji związany z rekrutacją do szkół średnich. Ożywiają się też nauczycielskie związki, które co kilka lat, niczym drogowcy z dowcipów, zostają zaskoczone niewysokimi płacami w oświacie.
  • Jan Wróbel
    W dniu, w którym miał upaść PiS – we wtorek – wysłuchałem najważniejszych wieczornych wiadomości I Programu Polskiego Radia. I…? I nic specjalnego.
  • Sejm oddał hołd Pawłowi Adamowiczowi. Na sali zabrakło m.in Jarosława Kaczyńskiego
    W ostatni wtorek aktorka wygłaszająca w przedstawieniu "Klątwa" monolog na temat zabójstwa Jarosława Kaczyńskiego powiedziała, że tego fragmentu "dziś nie będzie", bo w świetle tego, co stało się w Gdańsku… Mam z "Klątwą" swoje porachunki, ale w dobrej wierze je zawieszam. Jeśli nie przesadzam z własną interpretacją tego wydarzenia, to ktoś Od Nich pomyślał, że słowa o szukaniu zabójcy szefa PiS, zawierające niejako usprawiedliwienie przekuwania emocji w czyn, wybrzmią jak usprawiedliwienie zabójstwa. Oraz że jest jakiś, trudny do zdefiniowania, związek między tym, co się drastycznego mówi, a tym, co może się zdarzyć.
  • Aleja Lecha Kaczyńskiego
    Mieszkam przy ulicy, która – na skutek przeciągania liny między PO a PiS – nie może zdecydować się, czy nazywa się Armii Ludowej czy Lecha Kaczyńskiego.
  • Jan Wróbel
    J an Śpiewak – uczciwy zarówno w kampanii wyborczej, jak i po niej – trzeźwo ocenił, że ruchom miejskim nie udało się w Warszawie podważyć utrwalonego układu: liczy się tylko POPiS.
  • Jan Wróbel
    Lubię, naprawdę lubię wytykać publicystom i politykom przesadę w werbalnych atakach. Żyjemy w kraju, w którym część obywateli żywi wobec Drugich uczucia mordercze.
  • Jan Wróbel
    W Polsce dzisiejszej, trapionej inflacją jakości debaty publicznej, używamy wymiennie słów „bolszewik” i „pisowiec”, „komunista” i „pełowiec”, albo „irytujący” i „zlikwidować go”. Obrażamy tym samym ofiary komunizmu.