• Kilka miesięcy temu w czasie panelu w NIK słyszałem wstępne wyniki badań: na przyjęcie sześciolatków jest gotowa mniej niż co piąta badana szkoła. W dniu nagłośnienia wstępnych wyników raportu NIK ogłosiła, że część szkół nie jest jeszcze gotowa, ale będzie gotowa na czas. To kuriozalne wystąpienie, bo NIK nie jest wróżką od przewidywania przyszłości. Oświadczenie wygląda na efekt politycznych nacisków na Izbę - mówi w rozmowie z dziennik.pl Tomasz Elbanowski ze stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców.