Talaga: Indie po stronie ciemności
27 listopada 2008Po 11 września 2001 roku Ameryka stała się dla terrorystów twierdzą nie do zdobycia. Europa wyeliminowała swoje słabe punkty po atakach w Madrycie i Londynie. Na razie mordercy nie wykryli luk. Z powodzeniem operują jednak w państwach słabych. W Bombaju, podobnie jak we wrześniu w pakistańskim Islamabadzie, uderzyli w obiekty, gdzie przebywali obywatele państw zachodnich - pisze publicysta DZIENNIKA Andrzej Talaga.