• Blokada mównicy w Sejmie
    Prof. Czesław Znamierowski pisał kiedyś w "Szkoła prawa. Rozważania o państwie", że władza powinna dbać o państwo tak, jak jeździec dba o swego jedynego wierzchowca, bez którego nie jest przecież sobą i nie może dotrzeć do żadnego celu. Ujmując rzecz szerzej: wszyscy politycy winni dbać o państwo tak, jak o swojego jedynego, drogocennego wierzchowca. Tymczasem zachowują się niekiedy jak handlarze końmi na jarmarku w Skaryszewie, ubijający targu z włoskimi rzeźnikami. Tylko stawka, o którą chodzi, jest inna.
  • Big Ben widziany przez brytyjską flagę
    Niektórzy roztaczają wizję Armagedonu. Inni mówią o potężnym ciosie dla Wielkiej Brytanii, Europy, Zachodu, może dla świata. Apelują o rozsądek, wspierając eurozwolenników (niekoniecznie euroentuzjastów) z Wysp. Nieliczni sugerują, że nic wielkiego w gruncie rzeczy się nie wydarzy (w każdym razie nie musi), a najrzadziej wspomina się o pozytywnym impulsie dla Wielkiej Brytanii i być może – paradoksalnie – dla Unii Europejskiej.