"Bomba" na polskim lotnisku - z miłości
30 grudnia 2008, 09:54
54-letni ojciec tak kocha swojego syna, że nie chciał, aby ten wyjechał do pracy za granicę. Aby go zatrzymać w kraju, zadzwonił na lotnisko w Pyrzowicach i poinformował o podłożonej tam bombie. Z tej wielkiej ojcowskiej miłości może teraz trafić za kraty - na dwa lata.