"Strażacy nie umieli nam pomóc"
15 kwietnia 2009, 23:01
"Przed oczyma mam widok płonących osób i nieporadność strażaków. Nie potrafili nam pomóc. Biegali z trzymetrową drabiną. Zaczęli od strony, gdzie znajdowały się toalety i kuchnie. A z drugiej w oknach płonęły kobiety i dzieci" - opowiada w rozmowie z DZIENNIKIEM mężczyzna ocalony z pożaru w Kamieniu Pomorskim. Przeżył, bo obudziła go sąsiadka, która sama zginęła.