Wiceszefowie PiS odeszli, bo i tak by musieli
05 listopada 2007W PiS nie ma miejsca dla buntowników. Premier Kaczyński dał do zrozumienia, że Ludwik Dorn, Kazimierz Michał Ujazdowski i Paweł Zalewski, którzy zrezygnowali z funkcji wiceprezesów partii, i tak za swoje uwagi co do sposobu kierowania partią byliby z tych stanowisk odwołani.