• Lech Majewski na planie filmu "Młyn i krzyż"
    W swoim filmie pozwala przeżyć obraz namalowany przed kilkoma stuleciami. Lech Majewski mówi o benedyktyńskiej pracy i geometrii optyki.
  • Obraz z filmu "Młyn i krzyż"
    Oglądając "Młyn i krzyż" Lecha Majewskiego, możemy doświadczać różnych wrażeń – to w dużym stopniu dzieło otwarte, pozostawiające wolność widzowi. Jednak po wyjściu z kina nie mamy wątpliwości, że obcowaliśmy z arcydziełem.