Boruc pobił kolegę, bo chciała tego drużyna
10 lutego 2009Artur Boruc nie musi obawiać się żadnych kar za uderzenie kolegi z drużyny, Aidena McGready’ego. Do szeroko opisywanego przez media incydentu doszło w ubiegły czwartek po treningu Celtiku. DZIENNIKOWI udało się ustalić kulisy tego zdarzenia. Boruc nie uderzył McGeady'ego bez powodu. Irlandczyk od dłuższego czasu psuł atmosferę w szatni "The Bhoys".