Minister Grad kiwa
19 maja 2011 Inwestorzy nie przepadają za Aleksandrem Gradem, ministrem skarbu
państwa, bo ten się z nimi nie patyczkuje. Wczoraj zdecydował się
trzykrotnie ograniczyć ofertę sprzedaży akcji banku BGŻ, a papiery
poszły do inwestorów za mniej, niż zakładano. Żółta kartka dla Grada?
Obserwatorzy od razu mówili, że maksymalna cena na akcje banku jest zbyt
wysoka. Nosem kręcili też zarządzający funduszami, ale Aleksander Grad
na to nie zważał.