Kurski: A co mnie barman z Cypru obchodzi
05 grudnia 2008Jacek Kurski nie przejmuje się oskarżeniami cypryjskiego hotelu wobec swoich partyjnych kolegów. Nie wierzy też pracującemu tam Polakowi, który opowiada o dwóch pijanych posłach PiS niszczących wózki golfowe. "A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi?" - mówił w Radiu ZET. I porównuje sprawę posłów Karola Karskiego i Łukasza Zbonikowskiego do swojego rajdu za policyjnym konwojem, którym tak samo "podniecają się tabloidy".