Tusk gani: Służbowe auto to nie taksówka
03 grudnia 2008Julia Pitera, pełnomocniczka rządu do walki z korupcją, na prywatną imprezę pojechała służbowym samochodem. Zrobił to też wicepremier Grzegorz Schetyna, który oprócz auta zabrał ze sobą nawet obstawę BOR. Premier Donald Tusk zapewnił, że "zwróci im kategoryczną uwagę".