Złoty traci na wartości. Frank już po 2,9208 lipca 2009Nasza waluta ma dziś kiepski dzień. Frank kosztuje w piątek po południu 2,92 zł, a euro 4,43 zł. Oznacza to, że szwajcarska waluta kosztuje o 5 groszy więcej niż wczoraj.
Jemen już nie chce Airbusów08 lipca 2009Jemeńskie linie lotnicze nie chcą już samolotów od Airbusa. Nie chodzi jednak tylko o to, że boją się kolejnej katastrofy, jak ta, gdy miesiąc temu na Komorach rozbił się Airbus. Według władz francuski koncern okazał za mało "współczucia ofiarom" katastrofy.
Rubik będzie leciał z nami w kulki08 lipca 2009Wszyscy pamiętamy kostkę Rubika, czyli zabawkę logiczną wymyśloną na Węgrzech 35 lat temu. Jej twórca, Erno Rubik, chce teraz zaskoczyć świat nowym wynalazkiem. W tym tygodniu do sprzedaży w Europie trafi Rubik 360 czyli zabawka, w której będziemy bawić się kulkami.
By wygrać Wimbledon trzeba wydać miliony06 lipca 2009Zwycięzca turnieju w Wimbledonie, Roger Federer, dostał ponad 4 miliony złotych. Jednak nie są to łatwe pieniądze. Zwycięstwo to tylko zwrot części kosztów nauki gry. Bo wyszkolenie i utrzymanie profesjonalnego tenisisty kosztuje miliony.
Spokojnie, to tylko złoty traci06 lipca 2009Nasza waluta zaczyna dzień od strat. Za franka trzeba płacić niemal 2,90 zł, a euro powróciło do poziomu 4,40 zł. Jednak wiele wskazuje na to, że lipiec okaże się dobrym miesiącem dla naszej waluty.
Spłata frankami może się nie opłacać01 lipca 2009Od dziś można spłacać raty kredytu walutowego gotówką. Można więc kupić np. franki w kantorze i zanieść do banku. Jednak eksperci podkreślają, że taka operacja może być uciążliwa i nieopłacalna, bo banki wprowadziły bardzo wysokie opłaty za przelewy walutowe. Do tego, by móc przynieść franki potrzeba najpierw szeregu dodatkowych opłat.
Polscy bogacze zarobili na kryzysie30 czerwca 2009Choć Polskę też dotyka kryzys to najbogatsi z nas wcale nie zbiednieli. Jedna trzecia zamożnych zapewnia, że na kryzysie nawet całkiem nieźle zarobili. Do tego wcale nie boją się kolejnego spowolnienia gospodarczego, bo w ciągu nastepnego roku będą mieli jeszcze lepiej.
Polski rynek nieruchomości wstaje z grobu30 czerwca 2009Na wiosnę rynek mieszkaniowy odnotował ożywienie. Drugi kwartał tego roku był dla agencji nieruchomości, deweloperów i osób sprzedających mieszkania na rynku wtórnym najlepszy od kilkunastu miesięcy.
Złoty umacnia się na wakacje30 czerwca 2009Kolejny dzień napływają dobre wieści z rynku walut. Złoty cały czas jest mocny, co oznacza, że raty kredytów spadają. Nie możemy jednak popadać w euforię, gdyż umocnienie nie jest znaczne. Frank kosztuje 2,93 zł, a euro 4,47 zł.
Polacy spłacają kredyty. Tylko hipoteczne30 czerwca 2009Coraz mniej sumienne spłacamy kredyty. Jednak alarmujące dane dotyczą przede wszystkim pożyczek gotówkowych. Raty za mieszkania niemal wszyscy Polacy wciąż wpłacają na czas. Bo każdy robi wszystko, by tylko nie stracić mieszkania.
Roboty ratują przemysł filmowy w USA28 czerwca 2009Hollywood tnie pensje gwiazdom. Poszczególne grupy zawodowego przemysłu filmowego strajkują. O kryzysie nie można jednak mówić w tym przypadku. Film "Transformers: Zemsta upadłych" bije rekordy przychodów.
Porsche odrzuca propozycje Volkswagena28 czerwca 2009Porsche odrzuciło propozycje Volkswagena w sprawie połączenia obu koncernów. Taka jest odpowiedź na ultimatum czołowego w Europie sprzedawcy aut.
Pierre Cardin będzie chiński28 czerwca 2009Chińska odzież kojarzy się z przystępną ceną i niską jakością. Czas przyzwyczaić się do tego, że także najsłynniejsze marki będą związane z Azją. Pierre Cardin ma trafić w ręce Chin. Rozmowy między francuskim producentem odzieży, a inwestorem z Państwa Środka są już zaawansowane.
Upadłość konsumencka tylko dla bogatych24 czerwca 2009Choć w maju Polacy zalegali z płatnościami na blisko 10 mld zł, jak do tej pory żaden sąd nie ogłosił jeszcze upadłości konsumenckiej. Co brzmi paradoksalnie, warunki ustawowe są takie, że mało kogo na nią stać.
Netbooki są kiepskie - twierdzą użytkownicy23 czerwca 2009Posiadacze netbooków są niezadowoleni ze swoich nabytków. Twierdzą, że dali się oszukać reklamie, bo te komputery nie mają nawet połowy możliwości prawdziwych laptopów. Inaczej jest z notebookami. Z tych modeli klienci są znacznie bardziej zadowoleni.