"Głowa siwieje, d...a szaleje"
09 kwietnia 2009Wszystko układa się dobrze. Małżeństwo dojrzewa jak najsłodszy owoc. Dzieci rosną jak na drożdżach, a konto pęcznieje. Już dawno zamienili fiata 126p na dobre samochody, a ciasną kawalerkę na wielkie mieszkanie. I nagle ten świat wali się jak domek z kart - on odchodzi do młodszej. Dlaczego?