2,5-latek omal nie zamarzł przez pijaną matkę
12 października 2007Matka właśnie popijała sobie w najlepsze alkohol, kiedy jej 2,5-letni synek niepostrzeżenie wyszedł z domu na mróz. Chłopczyk z Wolina w Zachodniopomorskiem w samej piżamie i bez butów przespacerował prawie półtora kilometra. Trafił do szpitala z poważnymi odmrożeniami.