• Generał Wojciech Jaruzelski przed ogłoszeniem stanu wojennego (źródło: "AGAD Gen. Wojciech jaruzelski 13 grudnia 1981" autorstwa nieznany - Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna)
    Jak wyglądały kulisy wprowadzenia stanu wojennego? Dlaczego Czesław Kiszczak naciskał w sprawie operacji "Synchronizacja"? Czy Wojciech Jaruzelski w grudniu 1981 roku chciał popełnić samobójstwo? Co na temat generała doniósł CIA amerykański szpieg, pułkownik Ryszard Kukliński? Wychodzą na jaw nowe fakty...
  • Jarosław Kaczyński i Jacek Sasin, kandydat PiS na prezydenta Warszawy
    Psycholog Janusz Czapiński nie ma wątpliwości w ocenie ostatnich wypowiedzi i działań Jarosława Kaczyńskiego. "Wciąż chce pokazać, że PiS stoi tam, gdzie Solidarność, a Platforma tam, gdzie stało ZOMO" - uważa.
  • Generał Czesław Kiszczak przed sądem
    Generał Wojciech Jaruzelski nie żyje, więc manifestacje w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego przenoszą się w inne miejsce. 13 grudnia demonstranci rozstawią się przed domem generała Czesława Kiszczaka, byłego szefa MSW w rządzie PRL.
  • Stan wojenny w Polsce
    Brytyjskie archiwa państwowe odtajniły w piątek porcję brytyjskich dokumentów z okresu od 19 grudnia 1981 r. do 5 stycznia 1982 r., w tym oceny sytuacji politycznej w Polsce dokonywane przez brytyjską ambasadę w Warszawie.
  • Kazimierz Kutz
    Wybitny reżyser wspomina stan wojenny jako "największy szok w życiu". Twierdzi także, że gdyby na miejscu gen. Wojciecha Jaruzelskiego był ktoś inny, to w "Polsce strasznie polałaby się krew".
  • Insceniacja zmieszek podczas stanu wojennego
    W czwartek w całym kraju odbędą się uroczystości związane z 31. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego. Prezydent Bronisław Komorowski weźmie udział w spotkaniu b. internowanych opozycjonistów. PiS organizuje manifestację w stolicy. Demonstrować mają też narodowcy.
  • Jarosław Kaczyński
    Prezes PiS udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej", w którym m.in. mówi o tym, co robił 13 grudnia 1981 roku. "Ja akurat w tym czasie byłem pod Hutą Warszawa. Sądzę, że to wymagało tego samego poziomu odwagi" - powiedział Jarosław Kaczyński odnosząc się do słów Donalda Tuska, który tego dnia był przed Stocznią Gdańską i nie widział tam tych, "którzy teraz chcą maszerować".