• Radziecki czołg w Polsce, wrzesień 1939
    Twierdzenia, że ZSRR jesienią 1939 roku okupował Polskę są niezgodne z faktami historycznymi - oświadczył w poniedziałek były szef administracji prezydenta Rosji Siergiej Iwanow, a obecnie szef rady opiekuńczej Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego (RWIO). Odnosząc się do wypowiedzi Iwanowa, rzecznik polskiego rządu Piotr Müller ocenił, że są one "przerażające".
  • Redłowskie Wzgórza widziane z Kamiennej Góry
    - To było cudowne lato, pełne światła, nasycone słońcem. Pamiętam ogromną radość mojego brata Jędrka, jak zobaczył wysokie buty ojca, włożył je i zaczął podskakiwać, mówiąc, że będzie dzielnym żołnierzem – tak wakacje 1939 roku wspomina Anna Trzeciakowska, która miała wtedy 12 lat. Dla 6-letniego wówczas Krzysztofa Jaworskiego najbardziej zapamiętanym wspomnieniem było kopanie rowów, bo przecież „każdy miał swój okopik przeciwgazowy i przeciw nie wiadomo, czemu”. – On tylko straszy. On, czyli Hitler. Mnie to przelatywało koło uszów, bo co mnie to mogło obchodzić, chłopca ośmioletniego wtedy… - tak pogłoski na temat mającej zaraz wybuchnąć wojny tłumaczył sobie 88-letni dziś reżyser Janusz Majewski. Cała trójka to bohaterowie wystawy "Ostatni dzień lata. 1939".
  • Westerplatte
    Westerplatte miało za zadanie utrzymać się przez niespełna dzień. Wyłącznie dzięki postawie żołnierzy ten niewielki i odizolowany skrawek Polski przez tydzień wytrzymał natarcie dwudziestokrotnie silniejszych sił niemieckich.
  • Ostatni dzień lata 1939
    Fundacja na Rzecz Wielkich Historii zaprasza warszawiaków na niezwykłe wydarzenie. 31 sierpnia na plaży Romantycznej na Wawrze w czasie "Letnich ostatków" będzie można bawić się od świtu do zachodu słońca w klimacie okresu międzywojennego. Natomiast na towarzyszącej wydarzeniu wystawie będzie można odkrywać ostatnie dni II Rzeczpospolitej oczami ówczesnych dzieci.
  • Pogrzeb na Powązkach
    Płk Matuszewski i mjr Floyar-Rajchman podjęli się misji wyjątkowej i doskonale wykonali swoje zadanie - napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym w sobotę na uroczystości pogrzebowej oficerów, którzy wsławili się ewakuacją polskiego złota do Francji w 1939 r.
  • Cmentarz Marynarki Wojennej
    Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podjęło starania, aby w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, a także powstania Marynarki Wojennej RP, sprowadzić z Francji do Polski prochy ostatniego dowódcy Floty i Obrony Wybrzeża z 1939 r. wiceadmirała Józefa Unruga.
  • PRZEDWOJENNI POLSCY POLICJANCI
    Na początku była Milicja Ludowa Polskiej Partii Socjalistycznej, którą w grudniu 1918 roku specjalnym dekretem upaństwowił Józef Piłsudski. Potem powołał drugą służbę - Policję Komunalną. Sejm początkowo proponował utworzenie nowej formacji o nazwie Straż Bezpieczeństwa, ale w końcu posłowie zmienili tę nazwę i już w lipcu 1919 roku uchwalono ustawę o Policji Państwowej. Pierwszym komendantem głównym został inspektor generalny Władysław Henszel, zaś pierwszym poważnym sprawdzianem nowej formacji była wojna polsko-bolszewicka 1920 roku. Wielu policjantów, zamiast pilnować porządku w kraju, ruszyło wtedy ochotniczo na front. Po zwycięstwie wrócili na ulice miast i miasteczek bogatsi o wojenne doświadczenia. Jakim sprzętem wówczas dysponowali? Jak wyglądała codzienność ich służby? Prezentujemy najlepsze fotografie przedstawiające funkcjonariuszy przedwojennej policji zgromadzone w zasobach Narodowego Archiwum Cyfrowego.
  • Sergiej Andriejew wchodzi do polskiego MSZ
    Po wizycie w polskim MSZ rosyjski ambasador Siergiej Andriejew tłumaczy, że został źle zrozumiany i wcale nie miał na myśli tego, iż Polska była współodpowiedzialna za wybuch II wojny światowej. Dodał także, że nie chciał obrażać narodu polskiego.
  • Warszawa na zdjęciach Luftwaffe
    W Warszawie zaprezentowano niepublikowane do tej pory zdjęcia lotnicze miasta wykonane przez Luftwaffe 29 września 1939 roku. Wystawę unikatowych fotografii można obejrzeć w Parku Miniatur Województwa Mazowieckiego.
  • Sztabki złota; zdjęcie ilustracyjne
    Transportowane z płonącej Warszawy autobusami, wiezione wbrew sprzeciwowi Niemców przez Rumunię, potem do Turcji, Francji, Maroka i Senegalu. Wojenne perypetie kilkudziesięciu ton polskiego złota to gotowy scenariusz na film sensacyjny.