• Algierskie oddziały przed szpitalem w Amenas
    Cztery dni trwał dramat kilkuset zakładników na polach naftowych na Saharze. Algierskim komandosom udało się wczoraj całkowicie przejąć kontrolę nad zakładami należącymi do koncernów BP i Statoil, zajętymi wcześniej przez islamskich bojowników.
  • Moktar Belmoktar - przywódca grupy terrorystów
    Tak tragicznego finału akcji sił algierskich nikt się nie spodziewał. W szturmie zginęło 30 zakładników. Wśród ofiar są cudzoziemcy, w tym także Europejczycy. Byli przetrzymywani przez islamskich bojowników na terenie kompleksu gazowego. Zdaniem władz Irlandii, do samochodów, w których terroryści trzymali zakładników, ogień otworzyło algierskie wojsko.