Bośniacka beczka prochu znów gotowa jest wybuchnąć
11 lutego 2014 Unia zastanawia się, jak ustabilizować sytuację w Sarajewie. Choć bezpośrednią przyczyną zamieszek w Bośni i Hercegowinie było
niewypłacenie zaległych pensji przez cztery upadłe zakłady w Tuzli,
problemy tego kraju są znacznie większe. Mimo upływu prawie 20 lat od
zakończenia wojny w tym kraju wciąż nie jest on sprawnie funkcjonującym
organizmem, a to przekłada się na sytuację gospodarczą.
