Nie da się wygrać z przyrodą08 sierpnia 2010Powódź znów zaskoczyła. Trzy osoby nie żyją. Zniszczone są domy, drogi. Straty wyniosą kilkaset milionów złotych, może nawet miliard.
Powódź wróciła, a Sejm na wakacjach08 sierpnia 2010Dla poszkodowanych przez powódź rząd ma tylko doraźnie wypłacane zasiłki. Powodzianie z Dolnego Śląska nie skorzystają na razie z rozwiązań przyjętych w specustawach powodziowych. Najpierw Sejm musi przerwać wakacje i znowelizować zapisy.
Tysiące gospodarstw bez prądu08 sierpnia 2010Ponad cztery tysiące gospodarstw domowych wciąż pozbawionych jest energii elektrycznej w Bogatyni (Dolnośląskie), zalanej przez rzekę Miedziankę. W gminie brakuje też wody pitnej. Nie działa kanalizacja.
Premier obiecuje: Powodzianie dostaną pomoc08 sierpnia 2010Premier Donald Tusk - w rozmowie z ministrem Jerzym Millerem - zalecił, by mieszkańcy zalanych w weekend miejscowości z Dolnego Śląska otrzymali taką samą pomoc rządową, jak poszkodowani w tegorocznej majowej i czerwcowej powodzi - poinformowało MSWiA.
Zniszczenia są ogromne. Bogatyni praktycznie nie ma08 sierpnia 2010Zerwane nawierzchnie ulic, zawalone domy, mosty, które porwał nurt rzeki - to w dużym skrócie opis sytuacji w Bogatyni na Dolnym Śląsku. W mieście niemal całkowicie zalanym nie ma prądu, wody pitnej, a ciężki sprzęt musi dojeżdżać od strony Czech.
Rośnie tragiczny bilans. Woda zabiła trzy osoby08 sierpnia 2010Trzy osoby zginęły w powodzi na Dolnym Śląsku. Jedną z ofiar śmiertelnych jest strażak, którego porwał silny nurt wody. Wcześniej informowano o śmierci dwóch osób.
"Na takie opady nie da się przygotować"08 sierpnia 2010"Takich sytuacji, z jakimi mieliśmy do czynienia w woj. dolnośląskim, nie da się przewidzieć" - oceniają specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na szczęście, prognozy pogody dla zalanych regionów Polski.
Strażak zginął walcząc z powodzią08 sierpnia 2010Podczas walki z powodzią na Dolnym Śląsku zginął strażak OSP z Granowa. Mężczyzna został porwany przez wodę w miejscowości Radomierzyce.
Starosta wdrapał się na drzewo. Ratował się przed wodą08 sierpnia 2010Dramatyczne chwile przeżyli starosta zgorzelecki i jego kierowca. Ich samochód zmyła z drogi fala powodziowa. Mężczyźni wydostali się z auta przez wybite okienko i wdrapali się na drzewo. Zanim przyszedł ratunek, spędzili tam kilka godzin.
Wielka woda zabiła dwie osoby. Wciąż pada08 sierpnia 2010W powodzi na Dolnym Śląsku utonęły dwie osoby. Jedna w Bogatyni tuż po tym jak rzeka Miedzianka zalała miasto, druga w Radomierzycach, gdy pękła tama zbiornika Niedów. Był to strażak, który pomagał układać wał z worków z piasku. W regionie nie przestaje padać.