Strażak zginął walcząc z powodzią08 sierpnia 2010Podczas walki z powodzią na Dolnym Śląsku zginął strażak OSP z Granowa. Mężczyzna został porwany przez wodę w miejscowości Radomierzyce.
Starosta wdrapał się na drzewo. Ratował się przed wodą08 sierpnia 2010Dramatyczne chwile przeżyli starosta zgorzelecki i jego kierowca. Ich samochód zmyła z drogi fala powodziowa. Mężczyźni wydostali się z auta przez wybite okienko i wdrapali się na drzewo. Zanim przyszedł ratunek, spędzili tam kilka godzin.
Wielka woda zabiła dwie osoby. Wciąż pada08 sierpnia 2010W powodzi na Dolnym Śląsku utonęły dwie osoby. Jedna w Bogatyni tuż po tym jak rzeka Miedzianka zalała miasto, druga w Radomierzycach, gdy pękła tama zbiornika Niedów. Był to strażak, który pomagał układać wał z worków z piasku. W regionie nie przestaje padać.
Najbliższe godziny dramatyczne na Dolnym Śląsku07 sierpnia 2010Mieszkańcy Dolnego Śląska nie zaznają spokoju w ciągu najbliższych godzin. Gwałtowne ulewy spowodowały odcięcie niektórych miejscowości od świata. W akcji ratunkowej pomaga wojsko z ciężkim sprzętem. Ale synoptycy ostrzegają przed kolejnymi nawałnicami.