Matka odda syna "w dobre ręce". "Bo umrze z głodu"
10 maja 2011 Mówi, że go kocha, ale boi się, że synek umrze na jej rękach. Z głodu. Dlatego napisała i rozwiesiła na słupach szokujące ogłoszenie. Młoda mieszkanka Słupska jest gotowa oddać dziewięciomiesięczne dziecko do adopcji.
