"Mad Max: Na drodze gniewu": Nadzieja w pustynnym piekle
22 maja 2015
Produkcja czwartej części "Mad Maksa" trwała tyle,
że można było zwątpić, czy film kiedykolwiek powstanie. Pamiętam czasy, w
których Mel Gibson był gotów ponownie zagrać tytułową rolę, pamiętam
nawet pomysł reżysera George'a Millera, żeby projekt zrealizować w
formie trójwymiarowej animacji. Ostatecznie od pierwszego zarysu
scenariusza do premiery minęło ponad 17 lat, ale filmowi to wcale nie
zaszkodziło.