• Francuscy żołnierze
    Francuskie siły specjalne operują w Jemenie, gdzie współpracują z oddziałami Zjednoczonych Emiratów Arabskich - podał w sobotę dziennik "Le Figaro", powołując się na dwa wojskowe źródła. Wojska ZEA są częścią arabskiej koalicji walczącej z rebeliantami Huti. Paryska gazeta nie podała szczegółów na temat operacji wojskowych, w które zaangażowani są francuscy żołnierze.
  • Rebelianci z ruchu Huti
    Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża wyśle pomoc do ogarniętego chaosem Jemenu. Zgodę na wysłanie do Jemenu personelu medycznego i transportów ze środkami medycznymi wydało dowództwo kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji wojskowej. To właśnie te siły prowadzą kampanię przeciwko rebelii bojowników Huti w Jemenie.
  • Sytuacja w Jemenie jest niepewna, ambasady ewakuują swoich obywateli
    Bombardowania i naloty na antyrządowych bojowników sprawiają, że sytuacja staje się coraz bardziej tragiczna. Zginęło już ponad 500 osób, tylko w ciągu dwóch tygodni - podaje ONZ. Wiadomo o ponad 60 zabitych dzieciach. Obcokrajowcy za wszelką cenę próbują wydostać się z Jemenu.
  • Żołnierz Huti
    Ostra reakcja Iranu na uderzenia lotnicze na Jemen, przeprowadzone przez Arabię Saudyjską. Są one wymierzone w ruch plemienny Huti, który opanował stolicę kraju, Sanę. Według najnowszych informacji, w atakach na Jemen wzięły też udział siły zbrojne Egiptu.