• Nauka angielskiego
    Z zestawów do nauki języków obcych zniknęła duża część ćwiczeń. To nieszczęśliwy efekt uboczny reformy MEN, które nie widzi tu problemu.
  • Ojciec z córką
    Rodzice mogą uczyć swoje dzieci języka angielskiego nawet sześć razy skuteczniej niż nauczyciele. Kluczem do sukcesu, poza domową atmosferą, jest tzw. storytelling, czyli opowiadanie dzieciom historyjek, czytanie książek i rymowanki.
  • Brytyjski tygodnik „Economist” wydrukował w jednym z ostatnich numerów mapę wymyślonego świata. Miłośnicy trylogii J.R.R. Tolkiena dostrzegli w niej podobieństwo do wykreowanego we „Władcy Pierścieni” Śródziemia, w którym doliny, góry, nawet jaskinie i jeziora mają władców. „Economist” w identyczny sposób przedstawił realny świat nowych technologii. Tu władcami są Google, Apple, Facebook, Amazon, Samsung, Microsoft, Dell i Intel. Po prawej stronie widać jednak wyłaniającego się z wody stwora, który nazywa się The Next Big Thing. To Nowa Wielka Rzecz, która rzuci im wyzwanie i zmieni świat.
  • Jeśli ktoś jest gotowy spać pod namiotem, to angielskiego w Anglii może się uczyć już za 2 tys. zł. Ceny wyjazdów językowych spadają, konkurencja robi się coraz większa.
  • Mówienie w dwóch jezykach to trening mózgu
    Opłaca się pracować nad mózgiem. Dzięki temu będzie działał niezawodnie do późnej starości i ustrzeże się przed groźnymi chorobami. Po zachętach do rozwiązywania krzyżówek tym razem uczeni zachwalają coś innego.
  • Metoda słów zastępczych - cudowny sposób na naukę słówek
    Gdyby uczyć się pięciu słówek dziennie, to przy założeniu, że zapamięta się choć trzy z nich, po roku nasz słownik wzbogaci się o ponad tysiąc nowych wyrażeń.
  • Uczniowie szkół prywatnych lepiej czytają ze zrozumieniem
    Pod względem jakości kształcenia polskie szkoły prywatne biją na głowę placówki publiczne - wynika z najnowszych analiz PISA (programu międzynarodowej oceny umiejętności uczniów) - badań koordynowanych przez OECD. PISA porównał umiejętności czytania ze zrozumieniem w tych dwóch typach szkół.
  • Jeszcze nie mówią, ale już mogą uczyć się języka obcego
    Szkoły językowe zaczynają kusić coraz młodsze dzieci. Do niedawna uczyły te szkolne, teraz coraz chętniej wchodzą do przedszkoli.