Państwa narodowe słabną, nadzieja w samorządzie
28 stycznia 2014 Przerywam na razie cykl samorządowy i chcę trochę pomarzyć. W końcu
każdemu wolno. Otóż w czasach zastygłej i spetryfikowanej demokracji
jedyna nadzieja jest w demokracji lokalnej. Założywszy, że pogląd ten
jest uzasadniony, jak można by sobie wyobrazić przyszłość demokracji
samorządowej?