• Dzieci w szkole przy tablicy
    Kuratorium Oświaty w Opolu dopytuje dyrekcję tamtejszej podstawówki o napis "Andrzej Dupa", który pojawił się na drzwiach ubikacji. W szkole miało zostać zarządzone wewnętrzne śledztwo w sprawie wykrycia autora bazgrołów. "Nie było ani śledztwa, ani rozmów uczniów z dyrekcją" - deklaruje w rozmowie z dziennik.pl Teresa Budny, dyrektor placówki. 
  • Dziecko
    "Irytujecie mnie, smarkacze, gówniarze. Co wy robicie, siusiumajtki?" - tak do 5- i 6-latków z zerówki w szkole podstawowej w Szczodrem zwracała się nauczycielka. Dzieciom, które odważyły się odezwać, zaklejała usta taśmą. Sprawa wyszła na jaw, bo zaniepokojona matka jednego z maluchów włożyła mu do plecaka dyktafon. Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska przyznała, że nagraniami jest przerażona.