• Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik
    "CBA wszczęło postępowanie sprawdzające wobec agenta Wojciecha J., bo zataił, że leczył się psychiatrycznie" - mówił w Sejmie zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik. Były agent twierdzi, że w biurze zatuszowano skandal obyczajowy z udziałem ważnego polityka PiS. Kategorycznie odrzuca też zarzuty, że szantażował szefa CBA.
  • CBA
    Centralne Biuro Antykorupcyjne złożyło w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstw przez byłego agenta Biura Wojciecha J. Według nieoficjalnych informacji, zawiadomienia miały trafić do Prokuratury Regionalnej w Warszawie i mają nadaną klauzulę tajności.
  • Sąd
    Byłemu marszałkowi Podkarpacia - Mirosławowi K. prokuratura postawiła trzy nowe zarzuty. Dotyczą one wydarzeń, które miały miejsce od grudnia 2008 do 2009 roku, kiedy Mirosław K. był wojewodą. W tym czasie na koszt miasta Ustrzyki Dolne wypoczywał w Bieszczadach - podał rzecznik prokuratury apelacyjnej w Lublinie Grzegorz Janicki.
  • Mirosław K., były marszałek województwa podkarpackiego
    Załatwienie sprawy za pieniądze, oszustwa i najpoważniejsze przestępstwo - gwałt. Takie zarzuty usłyszał były już marszałek województwa podkarpackiego Mirosław K. Niewiele brakowało, a przestępstwo gwałtu przedawniłoby się.
  • Bogdan Borusewicz liczy na to, że wybory uzupełniające do Senatu na Podkarpaciu wygra kandydat PSL Mariusz Kawa popierany przez Platformę Obywatelską.
  • Odebranie władzy ludowcom na Podkarpaciu i oddanie jej w ręce PiS poważnie niepokoi polityków PSL. "Współpraca z PO nie układa się tak różowo" - przyznaje w rozmowie z dziennik.pl poseł Eugeniusz Kłopotek. 
  • Mirosław Karapyta
    Radni Podkarpacia jednogłośnie zdecydowali, że Mirosław Karapyta, który usłyszał korupcyjne zarzuty,  nie powinien być marszałkiem województwa.
  • Tuż przed otrzymaniem dymisji z rąk Donalda Tuska Jarosław Gowin zdecydował się na krok w sprawie dotyczącej sędzi, która umożliwiła wyjście z aresztu marszałkowi podkarpackiemu, podejrzanemu m.in. o korupcję.
  • Wicepremier Janusz Piechociński ostro komentował korupcyjne zarzuty wobec marszałka województwa podkarpackiego. Jak zasugerował, wiedział o sprawie wcześniej niż ogłosiła ją prokuratura.
  • "Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że najważniejsze jest dla mnie dobro regionu" - mówił w lutym marszałek Podkarpacia Mirosław K. Półtora tygodnia wcześniej jego biuro i mieszkanie przeszukało CBA. On sam był wówczas z żoną na wakacjach w Rio de Janeiro. Minęły dwa miesiące i marszałek, a zarazem członek najwyższych władz PSL, usłyszał zarzuty korupcyjne.