• Pieniądze
    "Unia personalna" łącząca KNF i NBP nie jest złym pomysłem. Przyjmując, że bank centralny jest niezależny, a stabilność finansowa jest dla niego najwyższym nakazem, odpolitycznienie nadzoru nad rynkiem jest dobrym posunięciem. Ale podobnie jak w przypadku eksperymentu z ministerstwami finansów i gospodarki, w pomyśle na nowy nadzór jest przynajmniej jeden feler: unia personalna tak naprawdę nie oznacza unii między instytucjami.
  • Marek Belka
    To nieprawda, że banki są tylko przedsiębiorstwami komercyjnymi, odpowiadają tylko przed akcjonariuszami i mają tylko efektywnie funkcjonować i przynosić im dywidendę. Od czasu, gdy wprowadzono na świecie system publicznego ubezpieczenia depozytów, staliście się częścią państwa. I macie nie tylko prawa, ale też bardzo poważne obowiązki.